Testuję sobie ostatnio EastWest Hollywood Orchestra w wersji Opus - wbrew początkowym obawom, jest dużo lepiej niż w starszej wersji Play. Nie żebym od razu porzucał VSL i Orchestral Tools, ale bardzo doceniam wygodę włączania/wyłączania artykulacji i natychmiastową reakcję Studio One na zmiany konfiguracyjne. Nagranie powstało wyłącznie przy wykorzystaniu biblioteki EastWest, jedyną "obcą" wtyczką był SpecCraft. Nie stosowałem dodatkowego pogłosu, bo Hollywood Orchestra domyślnie jest wystarczająco przestrzenna.
Dlaczego kolejna poleczka? Bo urzekła mnie historia tej konkretnej - nie wiedziałem, że jest to utwór... reklamowy. Dobrze czytacie - Josef Strauss napisał tę polkę dla Franza von Wertheima, producenta... sejfów. I tak, tytuł odnosi się właśnie do ognioodporności tychże sejfów - Wertheim był zresztą znany z tego, że robił publiczne pokazy, gdzie poddawał sejfy ogniowej próbie, z której musiały one wyjść bez szwanku dla zawartości. Ot, ciekawostka :)
No, to mam komplet - wszystkich wiedeńskich Straussów. Był ojciec, Johann I, a teraz mam też trójkę synów: Johanna II, Josefa i Eduarda. Wprawdzie należy pamiętać jeszcze o Johannie III, synu Eduarda, ale chwilowo dałem sobie spokój z poszukiwaniem "Szlau-Szlau", bo trudno znaleźć gdziekolwiek utwory tego najmłodszego ze Straussów (za życia też był bardziej znany jako dyrygent, a nie kompozytor).
A utwór? Cóż, jest specyficzny. Musiałem pokombinować z gwizdkiem i opracowaniem perkusji, która ma imitować jadący pociąg. Normalny werbel z Berlin Orchestra okazał się nieco zbyt twardy, więc w tej jednej ścieżce poratowałem się zdublowanym werblem granym miotełkami od Vienna Symphonic Library. Także w sekcji dętej drewnianej poratowałem się kilkoma instrumentami z Cinematic Studio Woodwinds, bo jakoś tak lepiej mi pasowały do reszty aranżacji.
VST:
- Orchestral Tools Berlin Orchestra
- Cinematic Studio Woodwinds
- Vienna Symphonic Library Synchron Drums
- LiquidSonic Seventh Heaven
- Three Body Technology SpecCraft
Roman Hoffstetter, String Quartet in F Major
II. Andante cantabile
(former: Joseph Haydn, String Quartet in F Major, II. Andante cantabile "Serenade")
Kiedyś nagrałem już podobny przypadek, czyli słynne "Adagio G-Dur" Albinoniego, które okazało się ostatecznie kompozycją Remo Giazotto. Dzisiaj podobny przypadek: bardzo słynna "Serenda", czyli druga część kwartetu smyczkowego F-Dur, Andante cantabile - przypisywana przez bardzo długi czas Josephowi Haydnowi, okazała się ostatecznie być autorstwa Romana Hoffstettera, wielkiego fana i naśladowcę Haydna. Utwór bardzo znany, bardzo popularny i... ciągle niepoprawnie podpisywany.
VST:
- Vienna Symphonic Library Synchron Solo Strings
- LiquidSonic Seventh Heaven
- Three Body Technology SpecCraft
Georg Philipp Telemann - Sinfonia spirituosa in A minor, arranged by Bob Mathews
Wyjaśnienie kwestii tytułu: wpisałem "Sinfonia spirituosa in A minor", bo to był najczęstszy tytuł spotykany na YT. Tak naprawdę udało mi się tylko ustalić, że utwór został zaaranżowany przez Boba Mathewsa na potrzeby szkolnych orkiestr.
Druga wersja "Sinfonii", tym razem w bardziej "szorstkiej" wersji na Spitfire Chamber Strings. Na główny kanał spróbuję wrzucić później miks obu tych wersji, bo bardzo ładnie się uzupełniają.
VST:
- Spitfire Chamber Strings Core
- LiquidSonic Cinematic Rooms
- FabFilter Pro-Q 4
- Three Body Technology SpecCraft
Georg Philipp Telemann - Sinfonia spirituosa in A minor, arranged by Bob Mathews
Wyjaśnienie kwestii tytułu: wpisałem "Sinfonia spirituosa in A minor", bo to był najczęstszy tytuł spotykany na YT. Tak naprawdę udało mi się tylko ustalić, że utwór został zaaranżowany przez Boba Mathewsa na potrzeby szkolnych orkiestr.
Ten utwór podpowiedziała mi wyszukiwarka, gdy sprawdzałem niedługie kompozycje Telemanna. Kiedy jednak chciałem posłuchać jakiegoś realnego wykonania na YouTube, okazało się szybko, że istnieją chyba wyłącznie nagrania amatorskie i do tego zespołów dziecięcych/młodzieżowych. Na żadne profesjonalne nagranie "dorosłej" orkiestry czy składu (bo to w sumie utwór kameralny) nie trafiłem, więc "szyłem" po swojemu.
Traditional Song, Scarborough Fair
Based on Jason Sczypiorski version
W ramach "odkurzania" zapomnianych bibliotek (i na fali testowania Hollywood Orchestra w wersji Opus), postanowiłem sprawdzić w działaniu bibliotekę EastWest Hollywood Fantasy Orchestra. To zbiór instrumentów do nagrywania "muzyki fantasy", nazwijmy to tak. Kupiłem kiedyś w ramach promocji, więc co mi szkodzi spróbować.
A że jestem ostatnio w klimatach harfowych i mam w opracowaniu "Scarboroug Fair" na harfę właśnie, postanowiłem wykorzystać ten utwór, ale w ciekawej aranżacji z eufonium i klawesynem, autorstwa Jasona Szczypiorskiego. Zmieniłem klawesyn na cymbały, dorzuciłem sekcję perkusyjną, flecik, skrzydłówkę i inne instrumenty.
VST:
- EastWest Hollywood Fantasy Orchestra
- Fracture Sounds Brass Band Soloists
- Fracture Sounds Woodwind Soloists
- Orange Tree Samples Angelic Harp
- LiquidSonic Seventh Heaven
- Three Body Technology SpecCraft
Marcel Grandjany, Rêverie, Trois petites pièces très faciles pour la harpe, Op. 7
Ostatnio troszkę eksperymentuję z harfami, bo potrzebne mi było to brzmienie do próbnego ponownego nagrania "Walca kwiatów" Czajkowskiego. Mam VSL Prime Harp, ale nie do końca mnie przekonuje; podobno z samplowanych najlepsza jest harfa od Orchestral Tools, ale mam tylko jej uproszczoną wersję. Tymczasem postanowiłem sprawdzić wersję modelowaną z Pianoteq - na mój gust wypada ona jednak trochę zbyt "czysto" i klarownie, a w tym przypadku twórcy nie postarali się o możliwość dodania jakichkolwiek "zabrudzeń".
VST:
- Modartt Pianoteq Concert Harp
- LiquidSonic Seventh Heaven
- Three Body Technology SpecCraft
Ludwig van Beethoven, Piano Sonata No. 13 in E-flat major, Op. 27 No. 1, Movement III: Adagio con espressione
Licencja: Meinard Müller, Verena Konz, Wolfgang Bogler, Vlora Arifi-Müller: Saarland Music Data (SMD). In Late-Breaking and Demo Session of the 12th International Conference on Music Information Retrieval (ISMIR), 2011. Saarland Music Data (SMD) by Saarland Music Data (SMD) is licensed under a Creative Commons Attribution-NonCommercial-ShareAlike 3.0 Unported License.
Początki fortepianów były trudne, co łatwo sobie uświadomić, słuchając nagrań wykonanych za pomocą Steinów czy Walterów. Tu mamy do czynienia z Broadwoodem, który faktycznie zaczyna brzmieć podobnie do współczesnego fortepianu, ale jak wiele mu jeszcze brakuje, można dowiedzieć się, słuchając opublikowanego równolegle nagrania z VSL Bösendorfer Imperial.
Ludwig van Beethoven, Piano Sonata No. 13 in E-flat major, Op. 27 No. 1, Movement III: Adagio con espressione
Licencja: Meinard Müller, Verena Konz, Wolfgang Bogler, Vlora Arifi-Müller: Saarland Music Data (SMD). In Late-Breaking and Demo Session of the 12th International Conference on Music Information Retrieval (ISMIR), 2011. Saarland Music Data (SMD) by Saarland Music Data (SMD) is licensed under a Creative Commons Attribution-NonCommercial-ShareAlike 3.0 Unported License.
Dzisiaj porównanie nieco innego typu niż zazwyczaj - dwa zupełnie odmienne fortepiany, ten sam utwór. Sonata Beethovena grana - tutaj - przez doskonały fortepian Bösendorfer Imperial od Vienna Symphonic Library, zaś w drugim nagraniu użyłem używanego przez Beethovena Broadwooda, z bardzo przyjemnej Sigal Collection Volume 1 od Tempest Instruments. Można zatem posłuchać nowoczesnego fortepianowego brzmienia na tle tego, jak prawdopodobnie brzmiały fortepiany na początku XIX wieku. Myślę, że to całkiem ciekawe doświadczenie.
VST:
- Vienna Symphonic Orchestra Synchron Piano Bösendorfer Imperial
- FabFilter Pro-R 2
- Three Body Technology SpecCraft
Plik MIDI pobrany z bazy utworów fortepianowych MAESTRO Dataset
https://magenta.withgoogle.com/datasets/maestro
Kolejny test utworu Chopina, granego na dawnych instrumentach. Były już Pleyele, były Erardy, był też samplowany Broadwood od Tempest Instruments, a teraz modelowany Broadwood od Pianoteq.
VST:
- Modartt Pianoteq 9 Pro (Broadwood 1796 Recording)
- FabFilter Pro-R 2
- Three Body Technology SpecCraft
Licencja: MAESTRO Dataset — Creative Commons BY-NC-SA 4.0
Plik MIDI pobrany z bazy utworów fortepianowych MAESTRO Dataset
https://magenta.withgoogle.com/datasets/maestro
Do kolekcji - trzeci klawesyn, tym razem już od Orchestral Tools, będący częścią biblioteki Baroque Bundle. Skoro z Sigal Collection wziąłem włoski klawesyn, to i od Orchestral Tools poszedł włoski (a nie francuski).
VST:
- Orchestral Tools Baroque Bundle Italian Harpsichord
- FabFilter Pro-R 2
- Three Body Technology SpecCraft
Wolfgang Amadeus Mozart, Sonata No. 2 in F major, K. 280, I. Allegro
Licencja: MAESTRO Dataset — Creative Commons BY-NC-SA 4.0
Plik MIDI pobrany z bazy utworów fortepianowych MAESTRO Dataset
https://magenta.withgoogle.com/datasets/maestro
Dzisiaj coś specjalnego - mam od niedawna kolekcję sześciu historycznych instrumentów, pochodzących z muzeum Sigal Music Museum w Greenville. Instrumenty te zostały pracowicie zsamplowane do Kontaktowej kolekcji "Collection Volume 1" (co daje nadzieję na dalsze odsłony).
Co w tym ciekawego? Że wśród tych instrumentów jest np. Stein, na którym grywał Mozart, jest też Broadwood & Sons, na którym koncertował Chopin.
Stein jest o tyle ciekawym instrumentem, że obejmuje ledwie 5 oktaw i musiałem się naszukać utworu Mozarta, który by się "mieścił" w zakresie. Na szczęście jest kilka pasujacych sonat fortepianowych - wybrałem F-dur K. 280 do zaprezentowania brzmienia historycznego Steina z 1784 roku.
Postaram się jeszcze wrzucić porównanie Walterów - tego z Sigal Collection oraz modelowanego w Pianoteq.
Wolfgang Amadeus Mozart, Sonata No. 13 in B-flat major, K. 333, I. Allegro
Licencja: MAESTRO Dataset — Creative Commons BY-NC-SA 4.0
Plik MIDI pobrany z bazy utworów fortepianowych MAESTRO Dataset
https://magenta.withgoogle.com/datasets/maestro
Pierwsza część sonaty nr 13 B-dur Mozarta, nagrana za pomocą modelowanego Waltera z 1790 roku, pochodzącego z Modartt Pianoteq 9 Pro.
W porównaniu do realnego instrumentu z Sigal Collection, zdecydowanie czuje się mniejszy realizm. Mógłbym wprawdzie jeszcze trochę pogmerać w ustawieniach dźwięków młoteczków itp, ale niewiele by to dało - historyczny instrument ma bardzo nieliniowe cechy, np. niektóre struny rezonują inaczej od pozostałych, dla niektórych klawiszy pojawiają się dodatkowe delikatne dźwięki - jednym słowem, samplowany Walter 1815 ma swój indywidualny charakter, bardzo ciężki do podrobienia.
Niemniej, i tak doceniam całkiem niezłe brzmienie Pianoteqowego Waltera tym bardziej, że jest on możliwy do pobrania za darmo jako część KlViR.
VST:
- Modartt Pianoteq 9 Pro KlViR Walter Piano 1815
- FabFilter Pro-R 2
- Three Body Technology SpecCraft
Wolfgang Amadeus Mozart, Sonata No. 13 in B-flat major, K. 333, I. Allegro
Licencja: MAESTRO Dataset — Creative Commons BY-NC-SA 4.0
Plik MIDI pobrany z bazy utworów fortepianowych MAESTRO Dataset
https://magenta.withgoogle.com/datasets/maestro
Pierwsza część sonaty nr 13 B-dur Mozarta, nagrana z wykorzystaniem historycznego instrumentu Antona Waltera z 1815 roku, pochodzącego z Sigal Collection Volume 1.
VST:
- Tempest Instruments Sigal Collection Volume 1, Walter Piano 1815
- FabFilter Pro-R 2
- Three Body Technology SpecCraft
Nagrywałem już menuet z 94. symfonii Haydna, korzystać z VSL Elite Strings i Orchestral Tools Miroire, tym razem jednak dla uproszczenia gra Berlin Orchestra od Orchestral Tools. A dlaczego chciałem upraszczać? Bo tym razem chodzi o testowanie miksowania orkiestry. Zazwyczaj nie zawracam sobie tym głowy, wrzucam na sumę pogłos i SpecCrafta, i tyle. Tym razem jednak miks jest zrobiony "zgodnie ze sztuką" (co nie znaczy, że umiejętnie i dobrze). Poszczególne sekcje przeszły przez kompresory (przy okazji test nowego FabFilter Pro-C 3), a następnie przez dwa pogłosy (jeden od wczesnych odbić, drugi dla "ogonów"). Czy to jakoś bardzo słychać? Moim zdaniem niekoniecznie, ale muszę z miksem poeksperymentować, to pewne, bo nie do końca jestem zadowolony z moich mock-upów pod tym względem.
VST:
- Orchestral Tools Berlin Orchestra
- FabFilter Pro-C 3
- FabFilter Pro-R 2
- Three Body Technology SpecCraft
Plik MIDI pobrany z bazy utworów fortepianowych MAESTRO Dataset
https://magenta.withgoogle.com/datasets/maestro
Wrzuciłem już wersję z VSL Bösendorfer Imperial 290, pora na alternatywną wersję od Modartt Pianoteq. Jestem ciekaw, która się Wam będzie podobała bardziej, mnie obie podobają się równie mocno :)
VST:
- Modartt Pianoteq 9 Pro (Bösendorfer 280VC Classical Recording)
- LiquidSonic Seventh Heaven
- Three Body Technology SpecCraft
Plik MIDI pobrany z bazy utworów fortepianowych MAESTRO Dataset
https://magenta.withgoogle.com/datasets/maestro
Zapowiadane porównanie Bösendorfera Imperial 290 od Vienna Symphonic Library z modelowanym Bösendorferem VC 280 z Pianoteq. Wybrałem "Rêverie" Debussy'ego, bo po prostu bardzo lubię ten utwór, a ma on i bardzo cichutkie, spokojne fragmenty, jak i potrafi zagrać nieco mocniej.
Franz Schubert, Moderato, Sonata C Major No. 15, D840
Licencja: MAESTRO Dataset — Creative Commons BY-NC-SA 4.0
Plik MIDI pobrany z bazy utworów fortepianowych MAESTRO Dataset
https://magenta.withgoogle.com/datasets/maestro
Bösendorfer zdobył moje serce, dlatego zamiast się męczyć z Fazioli 308, także w VSL stawiam na fortepian tej marki - tym razem największy koncertowy Imperial 290. Wybrałem preset Intimate, jakoś najbardziej pasował mi do tej nieukończonej sonaty Schuberta. Być może w najbliższym czasie spróbuję "zderzyć" tego samplowanego potwora z modelem 280 z Pianoteq, ale już w trochę krótszym utworze.
Modest Mussorgsky, Promenade (No. 8), Pictures at an Exhibition
Licencja: MAESTRO Dataset — Creative Commons BY-NC-SA 4.0
Plik MIDI pobrany z bazy utworów fortepianowych MAESTRO Dataset
https://magenta.withgoogle.com/datasets/maestro
Wiem, że dużo ostatnio porównań fortepianów - trudno, wciągnąłem się. Tym razem kolejny pojedynek między samplowaniem a modelowaniem, czyli Cinematic Studio Piano z nagraną Yamahą C7.
Konfiguracja Cinematic Studio Piano prawie domyślna, ale włączyłem też mikrofon Spot.
VST:
- Cinematic Studio Piano Yamaha C7 (all microphones)
- LiquidSonic Seventh Heaven
- Three Body Technology SpecCraft
Work in progress
Michał Kleofas Ogiński, Polonaise en la mineur, Les Adieux à la Patrie
Polonez "Pożegnanie Ojczyzny"
Taki okres studniówkowy, to i wzięło mnie na słynnego studniówkowego poloneza - ale przyznam, że mi z nim "nie idzie". Miał być gotowy na początek stycznia, jest połowa miesiąca, a utwór ciągle w fazie WIP, czyli "work in progress" i podejrzewam, że już tak pozostanie. Ale wrzucam, co mi tam :)
VST:
- Orchestral Tools Berlin Orchestra
- LiquidSonic Seventh Heaven
- Three Body Technology SpecCraft
Sergei Rachmaninoff, Prelude in C-sharp minor, Op. 3, No. 2
Licencja: MAESTRO Dataset — Creative Commons BY-NC-SA 4.0
Plik MIDI pobrany z bazy utworów fortepianowych MAESTRO Dataset
https://magenta.withgoogle.com/datasets/maestro
Rachmaninow był światowej klasy pianistą i kompozytorem, więc jego pominięcie przy porównywaniu fortepianów modelowanych i samplowanych byłoby głębokim nietaktem. Zapraszam zatem na wysłuchanie preludium cis-moll z op. 3, tym razem w wersji na wirtalny fortepian VSL Fazioli F308.
VST:
- Vienna Symphonic Library Synchron Piano Fazioli F308 Intimate
- LiquidSonic Seventh Heaven
- Three Body Technology SpecCraft
Edvard Grieg, Morgenstemning (Morning Mood), Peer Gynt, op. 46
I proszę bardzo, jest jeszcze wersja z Orchestral Tools Berlin. Mam jeszcze wstępnie zrobioną wersję z Nucleusa od Audio Imperia, ale entuzjazm już mnie opuszcza, więc może na razie 5 orkiestr wystarczy. Niby ten sam utwór, ale w każdym musiałem inaczej ustawiać krzywe modulacji i ekspresji, modyfikować velocity i stosować (lub nie) nakładnie nut legato, że o odmiennej liście dostępnych artykulacji nie wspomnę. Nie są to zatem proste rendery z podmienionymi instrumentami, jak mogłoby się zdawać, tylko osobne "mock-upy".
Edvard Grieg, Morgenstemning (Morning Mood), Peer Gynt, op. 46
Ha, postanowiłem zrobić rzecz szaloną i nagrałem kilka wersji "Poranka" z Peer Gynta. Była już wersja VSL, była BBC i była z Cinematic Studio, a tym razem Spitfire Symphony Orchestra, zaś za chwilę wrzucę jeszcze wersję z Orchestral Tools Berlin. Będzie co porównywać!