Girolamo Frescobaldi, Toccata avanti la Messa della Domenica
Nie wiem dlaczego, ale lubię takie krótkie utwory organowe, więc od czasu do czasu wrzucam je na kanał. Szczególnie, że Frescobaldiego także jeszcze tutaj nie było, więc okazja podwójna :)
VST:
- Impact Soundworks Fredonia Grand Organ
- LiquidSonic Seventh Heaven
- Three Body Technology SpecCraft
Ach, jak ja kocham ten walc! Może nie aż tak, jak numer drugi Szostakowicza, ale i w tym jest coś takiego, co chwyta za serce i niemal zmusza do tańca. W sumie utwór wyskoczył jak królik z kapelusza, bo o nim kompletnie nie pamiętałem - ot, YouTube mi podsunął i się klapka w pamięci sama otworzyła.
Wolfgang Amadeus Mozart, Ouvertüre Die Zauberflöte, K620
Uwertura z "Czarodziejskiego fletu" wstępnie ukończona, a "Virtuoso" - przetestowane. Nie wszystko mi się tam podoba, o czym pewnie będzie na blogu, ale generalnie podtrzymuję, że to bardzo przydatne rozszerzenie dla Synchron Duality Strings.
WORK IN PROGRESS...
Wolfgang Amadeus Mozart, Ouvertüre Die Zauberflöte, K620
Testuję od paru dni dodatek "Virtuoso" do Synchron Duality Strings i muszę przyznać, że przydaje się, zwłaszcza artykulacja Martele. Na warsztat wziąłem uwerturę z "Czarodziejskiego fletu" Mozarta, bo aż dziwne, że dotąd się nią nie zainteresowałem. Jestem w połowie, więc istnieje szansa na dokończenie całości.
A jednak nagrałem jeszcze jedną część "Czterech pór roku". To znaczy, nagrałem już w tym momencie cały tuzin, ale część nie nadaje się nawet do wrzucenia jako "work in progress", więc póki co, poczekają na lepszy czas.
Dla osób lubiących porównania, bardzo odmienna wersja Spitfire Audio Chamber Strings sprzed roku: https://www.youtube.com/watch?v=FqZQ_DamRSU
Ten utwór pamiętam z dzieciństwa i swego czasu intensywnie próbowałem ustalić, kto był autorem i jaki był tytuł (pamiętałem tylko melodię i coś w rodzaju animowanego teledysku). Ostatecznie poszukiwania zakończyły się sukcesem, więc postanowiłem na tym utworze przetestować jeden z fletów dostępnych w pakiecie Orchestral Tools Woodwinds Soloists 1 (a który to pakiet od dłuższego czasu "kurzy się" na dysku, przygnieciony fletami z "Berlin Woodwinds").
Ciąg dalszy nagrywania "na nowo" całego cyklu "Czterech pór roku" Vivaldiego, od którego zaczęła się rok temu moja przygoda z nagrywaniem mock-upów. Patrząc z perspektywy czasu, nie są to mock-upy idealne, ale nie chcę ich wyrzucać, bo jednak są świadectwem jakiegoś tam postępu. Dlatego nowe wersje pojawiają się tutaj - a i wcale nie jest przesądzone, że nagram od nowa zupełnie wszystkie części (na razie jest 7 z 12).
Wersja Spitfire Audio Chamber Strings sprzed roku: https://www.youtube.com/watch?v=-XG3U7nz9tQ
Johann Pachelbel, Kanon in D-Dur für drei Violinen und Basso continuo
Dla porównania z nagraniem zrobionym za pomocą Vienna Symphonic Library Synchron Solo Strings, tym razem wersja nagrana za pomocą e-Instruments Cremona String Quartet. Lepsza? Gorsza? Tak samo zła? :)
Johann Pachelbel, Kanon in D-Dur für drei Violinen und Basso continuo
Ten utwór nagrałem już prawie rok temu, i od tego czasu ciągle przerabiałem na różne biblioteki (Spitfire Iconic Strings, Cinematic Studio Solo Strings, Cremona String Quartet, Virharmonic), ale ciągle wypadało to bardzo kiepsko. Z VSL Synchron Solo Strings wypadło najmniej kiepsko, więc choć na główny kanał pewnie nie trafi, tutaj się nada jako dowód, że nie umiem w takie utwory ;)
Jako ciekawostka - zamiast trojga skrzypiec, jak w oryginale, u mnie gra po prostu cały kwartet Synchron Solo Strings. Altówka VSL dała radę "sięgnąć" najwyższego w utworze C6, więc wybrałem mniejsze zło - większą różnorodność dźwięku. Inaczej musiałbym dwukrotnie zastosować któreś ze skrzypiec.
Tym razem nieco wolniejsza wersja Annen-Polki, i ze zmianą sekcji dętej drewnianej. Debiutuje w tym momencie Spitfire Studio Woodwinds w wersji Professional - postanowiłem sprawdzić, jak wypadnie. Wprawdzie porównywać z wcześniejszą wersją można tak sobie, bo to zupełnie dwa odmienne oblicza tego utworu, ale generalnie chyba się sprawdziło.
VST:
- Spitfire Studio Woodwinds Professional
- Orchestral Tools Berlin Brass
- Orchestral Tools Berlin Percussion
- Vienna Symphonic Library Synchron Duality Strings
- LiquidSonic Seventh Heaven
- Three Body Technology SpecCraft
Josef Strauss, Ohne Sorgen! Polka-schnell, op. 271
Mam już Straussów różnych, ale Józefa jeszcze nie było. Zatem kolejna poleczka, bez okrzyków niestety, bo "Chorus" od Audio Imperia nie brzmiał przekonująco, a innych "krzyczących" chórów nie mam. Ale może choć wigorem nadrobi.
Edward Elgar, Pomp and Circumstance, March No. 1, op. 39
Była wersja ze Spitfire Symphony Orchestra, a dzisiaj wersja z wymienionymi sekcjami dętą blaszaną (na VSL Synchron Brass) oraz sekcją smyczkową (na VSL Synchron Duality Strings).
Niestety, nadal występuje u mnie błąd renderowania dźwięku z bibliotek VSL. Po kilku minutach, w zależności od ilości instancji Synchron Playera, przestają się zmieniać artykulacje. Muszę renderować osobno każdą sekcję i potem składać to dopiero w końcowe nagranie. Niestety, Vienna Symphonic Library od czterech miesięcy nie potrafi niczego zdiagnozować, ani tym bardziej naprawić. Dodam, że problem występuje wyłącznie z Synchron Playerem, żadne inne biblioteki nie sprawiają podobnych problemów.
A jednak dokończyłem "Catilinę" - jest coś fascynującego w tym utworze i nie do końca umiem powiedzieć, co to takiego. Progresja akordów? Zmiany tempa?
Tak czy owak, dopracowania wymaga jeszcze solo grane przez dwa rożki angielskie, ale to już może przy okazji przygotowania wersji na oficjalną stronę ;) Tymczasem chodzi mi po głowie przygotowanie wersji także z wykorzystaniem smyczków i blach od Vienna Symphonic Library...
WORK IN PROGRESS...
Antonio Salieri, Catilina, No. 112
Ot, ciekawostka - po filmie "Amadeus" reputacja Antonio Salieriego znacznie ucierpiała i awansował do rangi arcyłotra i zaciętego wroga Mozarta. Tak, o ile wiemy ze źródeł, raczej nie było, ale fakt, że muzyka Salieriego została przez świat zapomniana. Postanowiłem zatem wrzucić do swojej kolekcji choćby i jeden utwór - i niech będzie to fragment opery "Catilina", która ze względów politycznych nie została nawet wystawiona za życia kompozytora.
Utwór, póki co, w wersji bardzo roboczej i zobaczymy, czy pociągnę go dalej w takim samym składzie orkiestry, ale skoro mam, to wrzucę na poczet późniejszych wspomnień, ha, ha :)
WORK IN PROGRESS...
Victor Ewald, Brass Quintet No. 1 in B flat minor, op. 5
Ten fragment raczej nigdy nie zostanie dokończony - był mi potrzebny tylko jako demonstracja brzmienia Synchron Brass i nie potrzebuję całości. Chociaż wiadomo, nigdy nie mów nigdy, może i się kiedyś zawezmę i dokończę go. Chociaż na dobrą sprawę bardziej pasowałoby użyć tu instrumentów od Acousticsamples...
Richard Strauss - Also sprach Zarathustra, Sonnenaufgang, op. 30, TrV 176
Testowałem już VSL Synchron Brass na kanale? Chyba nie. Postanowiłem zatem na szybko przygotować mock-up, który robiłem już ponad pół roku temu:
https://www.youtube.com/watch?v=cZZhkGxuFcc
Wtedy użyłem prawdziwej "sklejanki", bo nie miałem jeszcze pełnej biblioteki Berlin (ani nie potrafiłem się w pełni poprawnie nią posługiwać, stąd irytujące dzisiaj vibrato w niektórych momentach).
VST:
- Vienna Symphonic Library Synchron Brass
- Vienna Symphonic Library Strings Pro
- Spitfire BBC Symphonic Orchestra (Woodwinds and Percussion)
- Enigma Recordings Royal Albert Hall Organ
- LiquidSonic Seventh Heaven
- Three Body Technology SpecCraft
Edward Elgar, Pomp and Circumstance, March No. 1, op. 39
Dzisiejsze nagranie bardziej dla zabawy i sprawdzenia, czy da się nagrać taki utwór tylko za pomocą jednej, jedynej biblioteki. A tą biblioteką jest Spitfire Symphony Orchestra, której darmowa wersja Discover miała premierę połowie listopada 2025. Podkreślę, że tutaj jest użyta pełna wersja - do celów mock-upowych wersja Discover nie nadaje się moim zdaniem wcale, ze względu na zbyt duże ograniczenia (zwłaszcza obcięte zakresy dźwięków, nawet nie same artykulacje)
WORK IN PROGRESS...
Edward Elgar, Pomp and Circumstance, March no. 1, op. 39
Dzisiejsze nagranie bardziej dla zabawy i sprawdzenia, czy da się nagrać taki utwór tylko za pomocą jednej, jedynej biblioteki. A tą biblioteką jest Spitfire Symphony Orchestra, której darmowa wersja Discover miała premierę połowie listopada 2025. Podkreślę, że tutaj jest użyta pełna wersja - do celów mock-upowych wersja Discover nie nadaje się moim zdaniem wcale ze względu na zbyt duże ograniczenia.
WORK IN PROGRESS...
Richard Wagner, Der Ritt der Walküren ("Cwałowanie walkirii" lub, jak kto woli, "Ride of the Valkyries"), WWV 86B)
Uff, za ten utwór brałem się już ze cztery razy (pierwsza wersja mock-upu powstała jeszcze w marcu 2025). Zawsze coś stało na przeszkodzie - brak bibliotek, brak dobrego pliku MIDI (do dzisiaj nie znalazłem nic odpowiedniego i swoją wersję "kleiłem" z kilku różnych plików), a w końcu - brak umiejętności i cierpliwości. Tym razem mam nadzieję, że wytrwam, a efektu da się słuchać.
Ten utwór to też w pewnym sensie powrót z niebytu bibliotek Cinematic Studio (Strings i Brass), które były ostatnio spychane przez VSL i Orchestral Tools, a są przecież wciąż całkiem niezłe.
A dlaczego akurat ten utwór? Cóż, nigdy za nim nie przepadałem (i tak jest do tej pory), ale jednocześnie nie sposób ukryć, że jest to jeden z najbardziej znanych utworów "orkiestrowych". Na dodatek był trudny do zrobienia i choć nadal do końca się nie udało, to podjąłem wyzwanie, ha, ha! :)
VST:
- Cinematic Studio Strings
- Cinematic Studio Brass
- BBC Symphony Orchestra
- Orchestral Tools Beaufort
Edvard Grieg, I Dovregubbens Hall, Peer Gynt, op. 46
Tak naprawdę chciałem nagrać ten utwór za pomocą darmowej wersji SSO - ale nie dało się. Dlaczego się nie dało, być może opiszę na blogu w szczegółach, ale skoro już i tak rozgrzebałem projekt, to postanowiłem dociągnąć do końca i przygotować alternatywną dla Orchestral Tools wersję. Poszło to już dużo szybciej, bo w końcu dynamika była już gotowa, podział na artykulacje z grubsza też. Co ciekawe, SSO ma tak wyraźną odpowiedź pomieszczenia, że zrezygnowałem z użycia dodatkowego pogłosu.
Edvard Grieg, I Dovregubbens Hall, Peer Gynt, op. 46
A, robię tego Griega i robię, to postanowiłem sobie przypomnieć, jak to było rok temu z "W grocie Króla Gór" z Peer Gynta, jednym z pierwszych mock-upów, które w ogóle zrobiłem. Tym razem nie musiałem już "szyć" orkiestry z różnych bibliotek i walczyć z artykulacjami - wrzuciłem niemal pełny skład Berlin Orchestra, dodałem Beauforta i już. Ta wygoda przeraża mnie trochę...
VST:
- Orchestral Tools Berlin Orchestra
- Orchestral Tools Beaufort
- LiquidSonic Seventh Heaven
- Three Body Technology SpecCraft
Tym razem sprawdzam Audio Imperia Chorus - niestety, nie ma on Word Buildera, tylko sztywny zestaw sylab, z tego względu tekst utworu nie jest przeniesiony 1:1. Eksperymentalnie całą orkiestrę zrobiłem tym razem za pomocą Spitfire Audio Symphony Orchestra.
Przyznam, że spodobał mi się eksperyment z biblioteką Pēteris Vasks Strings i specjalnie wyszukałem jeszcze jeden utwór Griega, który nadaje się do aranżacji tego typu smyczkami (kto wie, czy nie bardziej niż "Pieśń Solvejgi"). Tym razem już bez towarzyszenia innych bibliotek i ze zmienionym pogłosem.
I jeszcze jeden utwór z suity "Peer Gynt", tym razem z tych, których jeszcze nigdy nie próbowałem nagrać. Pozornie prościutki utwór grany tylko przez smyczki i... trójkąt. Wykorzystałem Spitfire Chamber Strings, chociaż parę razy żałowałem, że wybór nie padł na VSL Elite Strings...
Pół nocy i poranek siedziałem, siedziałem, dłubałem i ostatecznie wyszła mi taka wersja, korzystająca z bibliotek od Orchestral Tools. Wspomogłem się też Beaufortem, bo jednak daje "kopa".
VST:
- Orchestral Tools Berlin Orchestra
- Orchestral Tools Beaufort
WORK IN PROGRESS...
Pyotr Ilyich Tchaikovsky, 1812 Overture (finale), op. 49
Utwór w przygotowaniu - na razie próbuję go zrobić za pomocą Berlin Orchestra, ale coś mi się wydaje, że to jednak trochę za mały skład jak na taki utwór, więc kto wie, czy nie nastąpi jakaś zmiana planów. Na razie wrzucam wczesną wersję, żeby później mieć z czym porównać ostateczny wynik.
Dla porównania z wersją Appassionata Strings, wrzucam też wersję nagraną z wykorzystaniem Pēteris Vasks Strings od Orchestral Tools. Z tej biblioteki również korzystam rzadko, bo też jest nieco wyspecjalizowana, choć dużo uniwersalniejsza od Appassionata. Do utworu Griega pasuje równie dobrze, więc można posłuchać sobie różnic.
Korciło mnie, żeby instrumenty dęte zagrać za pomocą Orchestral Tools Berlin, ale dla celów porównawczych zostawiłem ten sam skład z BBC SO.
VST:
- Orchestral Tools Pēteris Vasks Strings
- Spitfire BBC Symphony Orchestra (Flute, Oboe, French Horn)
- LiquidSonic Seventh Heaven
- Three Body Technology SpecCraft
Jedna z niewielu prób wykorzystania praktycznego biblioteki Spitfire Appassionata Strings, która - choć brzmi pięknie - do mock-upów się nie bardzo nadaje, bo trzeba trafić na utwór bez żadnych "specjalnych" artykulacji (nie może być w nim pizzicato, spiccato, tremolo, tryli itd.) Od biedy nadaje się właśnie "Pieśń Solvejgi" z "Peer Gynta" Griega.
VST:
- Spitfire Appassionata Strings
- Spitfire BBC Symphony Orchestra (Flute, Oboe, French Horn)
- LiquidSonic Seventh Heaven
- Three Body Technology SpecCraft
Johann Strauss II - Auf der Jagd - Schnell Polka, op. 373
Druga wersja polki Straussa, tym razem nagrana z wykorzystaniem smyczków z Orchestral Tools Berlin - tym samym cały utwór powstał z wykorzystaniem Orchestral Tools Berlin Orchestra.
VST:
- Orchestral Tools Berlin Strings
- Orchestral Tools Berlin Woodwinds
- Orchestral Tools Berlin Brass
- Orchestral Tools Berlin Percussion
- LiquidSonic Seventh Heaven
- Three Body Technology SpecCraft