Johann Sebastian Bach, Prelude in C major, BWV 846 (WTC I)
Testuję sobie Harpicordo i ciągle nie mogę się zdecydować, czy podoba mi się bardziej niż klawesyny z Pianoteq. Te z Pianoteq można bardziej dopasować, ale z kolei za dużo gmerania też nie jest za dobre, jeśli nie jest to gmeranie poparte wiedzą i doświadczeniem.
Tym razem słynne preludium C-dur Bacha, przerobione później na znane wszystkim "Ave Maria". Według źródeł, nie stosuje się tutaj zmian rejestrów, a cały utwór gra się raczej na pojedynczym rejestrze 8'. Jedyny sposób ekspresji to zatem... tempo, pomijając dobór klawesynu, rzecz jasna.
Nagranie jest wykonane przy stroju 415Hz, Werckmeister III.
VST:
- Acousticsamples Harpicordo
- LiquidSonic Seventh Heaven
- Three Body Technology SpecCraft
DAW:
PreSonus Studio One 7 Pro
Słowa kluczowe (tagi)
harpsichord, klawesyn, harpsicordo, acousticsamples, bach, johann sebastian bach, jan sebastian bach, prelude, c major, c-dur, preludium, praelude
Edvard Grieg, Morgenstemning (Morning Mood), Peer Gynt, op. 46
Testuję sobie Synchron Prime Woodwinds, a co mogłoby się lepiej nadawać na krótki utwór testowy, jak nie "Poranek" z Peer Gynta Edwarda Griega?
Oczywiście, utwór ten już przygotowywałem rok temu, jeśli ktoś lubi porównywać: https://www.youtube.com/watch?v=jRSEbP2zogA
Tym razem jednak utwór nagrałem zupełnie od zera, z innego pliku MIDI i z wykorzystaniem innych bibliotek. Tylko kotły się ostały z BBC, bo jeszcze nie mam tego instrumentu od Vienna Symphonic Library. Tym samym "Poranek" staje się pierwszym utworem, niemal w całości nagranym za pomocą bibliotek VSL.
VST:
- Vienna Symphonic Library Synchron Prime Woodwinds
- Vienna Symphonic Library Synchron Strings Pro
- Vienna Symphonic Library Synchron Brass
- Spitfire BBC Symphony Orchestra Timpani
- Three Body Technology SpecCraft
DAW:
PreSonus Studio One 7 Pro
Słowa kluczowe (tagi)
Kolejna wersja trzeciej części "Zimy" Vivaldiego - tym razem postanowiłem przetestować, jak w tym utworze sprawdzą się modelowane skrzypce od Audio Modeling. I mam wrażenie, że sprawdziły się całkiem nieźle!
Pyotr Ilyich Tchaikovsky, Le Lac des cygnes, No 14 Scène Moderato, Op. 20
Pół nocy i poranek siedziałem, siedziałem, dłubałem i ostatecznie wyszła mi taka wersja, korzystająca z bibliotek od Orchestral Tools. Wspomogłem się też Beaufortem, bo jednak daje "kopa".
VST:
- Acousticsamples VWinds Oboes 1, 2
- Vienna Symphonic Library Duality Strings Virtuoso
- Vienna Symphonic Library Brass
- Vlienna Symphonic Library Prime Harp
- Orchestral Tools Berlin Woodwinds
- Orchestral Tools Berlin Percussion
- LiquidSonic Seventh Heaven
DAW:
PreSonus Studio One 7 Pro
Słowa kluczowe (tagi)
vsl, mock-up, midi, presonus, studio one, berlin, orchestral tools, czajkowski, tchaikovsky, Le Lac des cygnes, acousticsamples, vwinds, oboe
Kolejny, niewidziany tu jeszcze kompozytor, Domenico Scarlatti. Wprawdzie już kiedyś jeden z jego utworów miałem nawet w Studio One, ale to było w czasach, gdy kompozycje na klawesyn mnie odrzucały, więc i pracy nie dokończyłem. Teraz, po przejściu przez "fazę organów", podchodzę do klawesynu w podobny sposób, jak do tych wielkich instrumentów. Wprawdzie możliwości wyboru rejestrów są tu dużo mniejsze, więc trzeba pracować głównie tempem i lekkim przesuwaniem nut, ale jest to na swój sposób ciekawe.
Jako instrument wykorzystałem klawesyn Hans Ruckers II z Pianoteq, zamiast tradycyjnie wykorzystywanego przeze mnie klawesynu z pakietu OT Baroque Bundle. Jeśli "faza klawesynu" potrwa dłużej, być może skuszę się na test Harpicordo od Acousticsamples. Pianoteq został przestrojony na 415Hz, Werckmeister III.
VST:
- Modartt Pianoteq Hans Ruckers II Harpsichord
- LiquidSonic Seventh Heaven
- Three Body Technology SpecCraft
DAW:
PreSonus Studio One 7 Pro
Słowa kluczowe (tagi)
Dla celów porównawczych, utwór Scarlattiego nagrałem także za pomocą innych klawesynów niż Harpicordo i Pianoteq. W tym wypadku jest to klawesyn SONiVOX Harpsichord.
Nagranie w stroju 415Hz, ale równomiernie temperowanym.
VST:
- SONiVOX Harpsichord
- LiquidSonic Seventh Heaven
- Three Body Technology SpecCraft
DAW:
PreSonus Studio One 7 Pro
Słowa kluczowe (tagi)
Ostatni z moich klawesynów, czyli Vienna Symphonic Library Studio Harpsichord. Niezbyt rozbudowany, bo tylko w sumie 3 "rejestry" (pojedynczy 8', podwójny 8' i łączony 8' + 4') i bez możliwości ustawienia precyzyjnego stroju, ale przynajmniej da się skonfigurować wysokość dźwięku A ;)
Podobnie jak wcześniej, także to nagranie jest wykonane przy stroju 415Hz, niestety równomiernie temperowanym.
VST:
- Vienna Symphonic Library Studio Special Keyboards Harpsichord
- LiquidSonic Seventh Heaven
- Three Body Technology SpecCraft
DAW:
PreSonus Studio One 7 Pro
Słowa kluczowe (tagi)
harpsichord, domenico scarlatti, scarlatti, sonata, klawesyn, Vienna Symphonic Library Studio Special Keyboards Harpsichord, Vienna Symphonic Library, VSL
Dla celów porównawczych, utwór Scarlattiego nagrałem także za pomocą innych klawesynów niż Harpicordo i Pianoteq. W tym wypadku jest to klawesyn z pakietu Spitfire Symphonic Extras.
Nagranie w stroju 415Hz, ale równomiernie temperowanym.
VST:
- Spitfire Symphonic Extras Harpsichord
- LiquidSonic Seventh Heaven
- Three Body Technology SpecCraft
DAW:
PreSonus Studio One 7 Pro
Słowa kluczowe (tagi)
Dla celów porównawczych, utwór Scarlattiego nagrałem także za pomocą innych klawesynów niż Harpicordo i Pianoteq. W tym wypadku jest to klawesyn Italian Harpsichord od Orchestral Tools, z pakietu Baroque Bundle.
Nagranie w stroju 415Hz, ale równomiernie temperowanym.
VST:
- Orchestral Tools Baroque Bundle Italian Harpsichord
- LiquidSonic Seventh Heaven
- Three Body Technology SpecCraft
DAW:
PreSonus Studio One 7 Pro
Słowa kluczowe (tagi)
harpsichord, domenico scarlatti, scarlatti, sonata, klawesyn, Orchestral Tools Baroque Bundle Italian Harpsichord, Orchestral Tools, Baroque Bundle, Italian Harpsichord
Dla celów porównawczych, utwór Scarlattiego nagrałem także za pomocą innych klawesynów niż Harpicordo i Pianoteq. W tym wypadku jest to klawesyn French Harpsichord od Orchestral Tools, z pakietu Baroque Bundle.
Nagranie w stroju 415Hz, ale równomiernie temperowanym.
VST:
- Orchestral Tools Baroque Bundle French Harpsichord
- LiquidSonic Seventh Heaven
- Three Body Technology SpecCraft
DAW:
PreSonus Studio One 7 Pro
Słowa kluczowe (tagi)
harpsichord, domenico scarlatti, scarlatti, sonata, klawesyn, Orchestral Tools Baroque Bundle Italian Harpsichord, Orchestral Tools, Baroque Bundle, French Harpsichord
Dla celów porównawczych, utwór Scarlattiego nagrałem także za pomocą innych klawesynów niż Harpicordo i Pianoteq. W tym wypadku jest to klawesyn stary, ale jary: CineHarpsichord od CineSamples.
Nagranie w stroju 415Hz, ale równomiernie temperowanym.
VST:
- CineSamples CineHarpsichord
- LiquidSonic Seventh Heaven
- Three Body Technology SpecCraft
DAW:
PreSonus Studio One 7 Pro
Słowa kluczowe (tagi)
I stało się - Pianoteq został zastąpiony przez Harpicordo od Acousticsamples i tym samym ogłaszam wszem i wobec, że to właśnie Harpicordo zostaje moim ulubionym klawesynem! Aby móc porównać to nagranie z poprzednim, wyłączyłem wbudowany pogłos i zastosowałem Seventh Heaven.
Podobnie jak wcześniej, także to nagranie jest wykonane przy stroju 415Hz, również Werckmeister III.
VST:
- Acousticsamples Harpicordo
- LiquidSonic Seventh Heaven
- Three Body Technology SpecCraft
DAW:
PreSonus Studio One 7 Pro
Słowa kluczowe (tagi)
Johann Sebastian Bach, Fugue in G minor, BWV578 ("The Little Fugue")
Aż dziwne, że dotąd nie nagrałem tej fugi - umknęła mi jakoś. A jest to przecież jeden z lepiej znanych utworów Bacha.
Wybór organów wynika ze "sprawiedliwości" - ostatnio były utwory grane za pomocą Molzera i Fredonii, czas na Riegera, czyli najlepsze, czym dysponuję.
VST:
- Vienna Symphonic Library Great Rieger Organ
- Three Body Technology SpecCraft
DAW:
- Studio One 7 Professional
Słowa kluczowe (tagi)
Johann Gottfried Walther
Concerto in F major by Tomaso Albinoni (op. 9 No. 3)
Kolejny kompozytor, którego utworów wcześniej nie aranżowałem. Tutaj transkrypcja na organy koncertu na dwa oboje Tomaso Albinoniego - jeśli starczy mi cierpliwości, zrobię mock-up także oryginału, choć na razie idzie mi to jak po grudzie.
Nagrałem wszystkie trzy części koncertu:
00:00 Allegro
02:22 Adagio
03:42 Allegro
VST:
- Vienna Symphonic Library Synchron Molzer Organ
- Three Body Technology SpecCraft
DAW:
- Studio One 7 Professional
Słowa kluczowe (tagi)
organy, Molzer, vsl, molzer organ, Walther, Albinoni, Johann Gottfried Walther
Zakupiłem nuty, ale oczywiście potrzebowałem danych MIDI, więc nie obyło się bez pracowitego przenoszenia zapisu nutowego, którego część po prostu nagrałem (te łatwiejsze fragmenty), a część przepisałem, bo cóż innego mi pozostało.
VST:
- Modartt Pianoteq Neupert Clavichord
- LiquidSonic Seventh Heaven
- Three Body Technology SpecCraft
DAW:
PreSonus Studio One 7 Pro
Słowa kluczowe (tagi)
Girolamo Frescobaldi, Toccata avanti la Messa della Domenica
Nie wiem dlaczego, ale lubię takie krótkie utwory organowe, więc od czasu do czasu wrzucam je na kanał. Szczególnie, że Frescobaldiego także jeszcze tutaj nie było, więc okazja podwójna :)
VST:
- Impact Soundworks Fredonia Grand Organ
- LiquidSonic Seventh Heaven
- Three Body Technology SpecCraft
DAW:
- Studio One 7 Professional
Słowa kluczowe (tagi)
organy, fredonia, grand organ, impact soundworks, Girolamo Frescobaldi, Toccata avanti la Messa della Domenica, Frescobaldi
Ach, jak ja kocham ten walc! Może nie aż tak, jak numer drugi Szostakowicza, ale i w tym jest coś takiego, co chwyta za serce i niemal zmusza do tańca. W sumie utwór wyskoczył jak królik z kapelusza, bo o nim kompletnie nie pamiętałem - ot, YouTube mi podsunął i się klapka w pamięci sama otworzyła.
Wolfgang Amadeus Mozart, Ouvertüre Die Zauberflöte, K620
Uwertura z "Czarodziejskiego fletu" wstępnie ukończona, a "Virtuoso" - przetestowane. Nie wszystko mi się tam podoba, o czym pewnie będzie na blogu, ale generalnie podtrzymuję, że to bardzo przydatne rozszerzenie dla Synchron Duality Strings.
WORK IN PROGRESS...
Wolfgang Amadeus Mozart, Ouvertüre Die Zauberflöte, K620
Testuję od paru dni dodatek "Virtuoso" do Synchron Duality Strings i muszę przyznać, że przydaje się, zwłaszcza artykulacja Martele. Na warsztat wziąłem uwerturę z "Czarodziejskiego fletu" Mozarta, bo aż dziwne, że dotąd się nią nie zainteresowałem. Jestem w połowie, więc istnieje szansa na dokończenie całości.
A jednak nagrałem jeszcze jedną część "Czterech pór roku". To znaczy, nagrałem już w tym momencie cały tuzin, ale część nie nadaje się nawet do wrzucenia jako "work in progress", więc póki co, poczekają na lepszy czas.
Ten utwór pamiętam z dzieciństwa i swego czasu intensywnie próbowałem ustalić, kto był autorem i jaki był tytuł (pamiętałem tylko melodię i coś w rodzaju animowanego teledysku). Ostatecznie poszukiwania zakończyły się sukcesem, więc postanowiłem na tym utworze przetestować jeden z fletów dostępnych w pakiecie Orchestral Tools Woodwinds Soloists 1 (a który to pakiet od dłuższego czasu "kurzy się" na dysku, przygnieciony fletami z "Berlin Woodwinds").
Ciąg dalszy nagrywania "na nowo" całego cyklu "Czterech pór roku" Vivaldiego, od którego zaczęła się rok temu moja przygoda z nagrywaniem mock-upów. Patrząc z perspektywy czasu, nie są to mock-upy idealne, ale nie chcę ich wyrzucać, bo jednak są świadectwem jakiegoś tam postępu. Dlatego nowe wersje pojawiają się tutaj - a i wcale nie jest przesądzone, że nagram od nowa zupełnie wszystkie części (na razie jest 7 z 12).
Johann Pachelbel, Kanon in D-Dur für drei Violinen und Basso continuo
Dla porównania z nagraniem zrobionym za pomocą Vienna Symphonic Library Synchron Solo Strings, tym razem wersja nagrana za pomocą e-Instruments Cremona String Quartet. Lepsza? Gorsza? Tak samo zła? :)
Johann Pachelbel, Kanon in D-Dur für drei Violinen und Basso continuo
Ten utwór nagrałem już prawie rok temu, i od tego czasu ciągle przerabiałem na różne biblioteki (Spitfire Iconic Strings, Cinematic Studio Solo Strings, Cremona String Quartet, Virharmonic), ale ciągle wypadało to bardzo kiepsko. Z VSL Synchron Solo Strings wypadło najmniej kiepsko, więc choć na główny kanał pewnie nie trafi, tutaj się nada jako dowód, że nie umiem w takie utwory ;)
Jako ciekawostka - zamiast trojga skrzypiec, jak w oryginale, u mnie gra po prostu cały kwartet Synchron Solo Strings. Altówka VSL dała radę "sięgnąć" najwyższego w utworze C6, więc wybrałem mniejsze zło - większą różnorodność dźwięku. Inaczej musiałbym dwukrotnie zastosować któreś ze skrzypiec.
Tym razem nieco wolniejsza wersja Annen-Polki, i ze zmianą sekcji dętej drewnianej. Debiutuje w tym momencie Spitfire Studio Woodwinds w wersji Professional - postanowiłem sprawdzić, jak wypadnie. Wprawdzie porównywać z wcześniejszą wersją można tak sobie, bo to zupełnie dwa odmienne oblicza tego utworu, ale generalnie chyba się sprawdziło.
VST:
- Spitfire Studio Woodwinds Professional
- Orchestral Tools Berlin Brass
- Orchestral Tools Berlin Percussion
- Vienna Symphonic Library Synchron Duality Strings
- LiquidSonic Seventh Heaven
- Three Body Technology SpecCraft
DAW:
PreSonus Studio One 7 Pro
Słowa kluczowe (tagi)
vsl, mock-up, midi, presonus, studio one, berlin, berlin brass, strauss, johann, annen-polka, annen, spitfire studio woodwinds, studio woodwinds, studio woodwinds professional
Josef Strauss, Ohne Sorgen! Polka-schnell, op. 271
Mam już Straussów różnych, ale Józefa jeszcze nie było. Zatem kolejna poleczka, bez okrzyków niestety, bo "Chorus" od Audio Imperia nie brzmiał przekonująco, a innych "krzyczących" chórów nie mam. Ale może choć wigorem nadrobi.
Edward Elgar, Pomp and Circumstance, March No. 1, op. 39
Była wersja ze Spitfire Symphony Orchestra, a dzisiaj wersja z wymienionymi sekcjami dętą blaszaną (na VSL Synchron Brass) oraz sekcją smyczkową (na VSL Synchron Duality Strings).
Niestety, nadal występuje u mnie błąd renderowania dźwięku z bibliotek VSL. Po kilku minutach, w zależności od ilości instancji Synchron Playera, przestają się zmieniać artykulacje. Muszę renderować osobno każdą sekcję i potem składać to dopiero w końcowe nagranie. Niestety, Vienna Symphonic Library od czterech miesięcy nie potrafi niczego zdiagnozować, ani tym bardziej naprawić. Dodam, że problem występuje wyłącznie z Synchron Playerem, żadne inne biblioteki nie sprawiają podobnych problemów.
A jednak dokończyłem "Catilinę" - jest coś fascynującego w tym utworze i nie do końca umiem powiedzieć, co to takiego. Progresja akordów? Zmiany tempa?
Tak czy owak, dopracowania wymaga jeszcze solo grane przez dwa rożki angielskie, ale to już może przy okazji przygotowania wersji na oficjalną stronę ;) Tymczasem chodzi mi po głowie przygotowanie wersji także z wykorzystaniem smyczków i blach od Vienna Symphonic Library...
VST:
- Orchestral Tools Berlin Orchestra
- LiquidSonic Seventh Heaven
DAW:
PreSonus Studio One 7 Pro
Słowa kluczowe (tagi)
vsl, mock-up, midi, presonus, studio one, berlin, orchestral tools, antonio salieri, salieri, catilina
WORK IN PROGRESS...
Antonio Salieri, Catilina, No. 112
Ot, ciekawostka - po filmie "Amadeus" reputacja Antonio Salieriego znacznie ucierpiała i awansował do rangi arcyłotra i zaciętego wroga Mozarta. Tak, o ile wiemy ze źródeł, raczej nie było, ale fakt, że muzyka Salieriego została przez świat zapomniana. Postanowiłem zatem wrzucić do swojej kolekcji choćby i jeden utwór - i niech będzie to fragment opery "Catilina", która ze względów politycznych nie została nawet wystawiona za życia kompozytora.
Utwór, póki co, w wersji bardzo roboczej i zobaczymy, czy pociągnę go dalej w takim samym składzie orkiestry, ale skoro mam, to wrzucę na poczet późniejszych wspomnień, ha, ha :)
VST:
- Orchestral Tools Berlin Orchestra
- LiquidSonic Seventh Heaven
DAW:
PreSonus Studio One 7 Pro
Słowa kluczowe (tagi)
vsl, mock-up, midi, presonus, studio one, berlin, orchestral tools, antonio salieri, salieri, catilina